sierpnia 20

Amerykański urząd bezpieczeństwa drogowego NHTSA wszczął wstępne postępowanie w sprawie groźnej usterki, jaka miała miejsce w samochodzie Kia Soul.
Choć sprawa dotyczy jak na razie pojedynczego przypadku, NHTSA sprawdzi, czy nie trzeba będzie ogłosić akcji przywoławczej dla serii 51 tys. sztuk modelu Kia Soul.

Zgłoszona przez amerykańskiego kierowcę usterka miała miejsce w niemal nowym, bo zaledwie 2-miesięcznym egzemplarzu, który na liczniku miał raptem 4300 mil przebiegu.

W czasie jazdy koło kierowniczy odłączyło się od kolumny, która następnie zablokowała pedał hamulca. Doszło do wypadku, ale kierowcy na szczęście nic się nie stało.

Kia Motors ściśle współpracuje z urzędnikami NHTSA by jak najszybciej wyjaśnić przyczynę incydentu i ustalić, czy akcja serwisowa będzie konieczna i czy trzeba zastosować poprawki w procesie produkcji.

Autor admin

sierpnia 20

Najsłynniejsze zespoły, ponad 60 samochodów wyścigowych i rajdowych oraz kilkanaście motocykli spotkają się w najbliższą sobotę, 21 sierpnia od godz. 12.00, w sercu Warszawy.
Wyjątkowa impreza dla fanów motoryzacji zostanie zorganizowana w pobliżu pl. Teatralnego i pl. Piłsudskiego, gdzoie podczas VERVA Street Racing odbędą się pierwsze w Polsce wyścigi na torze miejskim. Ulice Królewska, Focha, Moliera, Senatorska i Wierzbowa zamienią się w prawdziwy tor uliczny o długości ponad 2 kilometrów.

W wyścigu wystąpią słynne zespoły z rozmaitych serii: BMW Team RBM ze zdobywcą 15 zwycięstw w WTCC Augusto Farfusem, Motopark Academy na co dzień biorące udział w cyklu pucharowym ATS Formula 3 Cup, czy załoga X-raid z Guerlain Chicherit. Rolę gospodarza VERVA Street Racing pełni nasz rodzimy zespół VERVA Racing Team, który po raz pierwszy w historii reprezentuje biało-czerwone barwy w prestiżowym wyścigu Porsche Supercup, rozgrywanym przed Grand Prix Formuły 1.

Wstęp na imprezę jest wolny, a trybuny na biletowane miejsca siedzące pomieszczą ok. 10 tysięcy osób. W trakcie imprezy Krzysztof Hołowczyc zaprezentuje się również w swoim nowym samochodzie rajdowym BMW X3 CC. Organizatorzy spodziewają się ok. 40 tysięcy widzów.

Atrakcją będą również supersportowe limuzyny Mercedes Klasy S AMG. Do samochodu wyścigowego z 1971 roku, modelu 300 SEL 6.8 AMG, dołączy model S 63 AMG “Thirty-Five”.

Verva Racing Team fot. Sutton Images
VERVA Street Racing jest ogromnym przedsięwzięciem logistycznym i organizacyjnym. Do dyspozycji widzów będzie 9 telebimów ustawionych tak, by na bieżąco móc śledzić poczynania samochodów na torze. Obraz będzie przekazywany z 30 kamer. Ponadto na terenie imprezy powstanie 6 stref gastronomicznych oraz sektory dla dzieci. Bezpieczeństwo, kluczowy aspekt imprez motoryzacyjnych, zapewni 900 ochroniarzy oraz ponad 10 km barierek i betonowych zapór oddzielających tor wyścigowy od publiczności.

W produkcję zaangażowanych jest ponad 500 osób. Pierwsze montaże infrastruktury zaczęły się już 12 sierpnia, na 9 dni przed wydarzeniem. Wzdłuż trasy już rozstawione są trybuny, scena, trwa instalacja zabezpieczeń, wież nagłośnieniowych i telebimów. Sprzęt niezbędny do organizacji imprezy przywiezie 100 tirów.

Sprzedaż biletów na VERVA Street Racing odbywa się tylko na trybuny oraz Pit Party. Cena biletu to 149,00 PLN. Pierwsze 5 tysięcy biletów umożliwia wejście na teren paddocku przed rozpoczęciem wyścigów. Dzieci do lat 5 wchodzą bezpłatnie (warunek, że nie zajmują dodatkowego miejsca), 2 bilety w cenie 1 dla dzieci do lat 12. Można zakupić również 10 biletów w pakiecie grupowym, otrzymując 1 bilet gratis oraz 1 zestaw promocyjny VIP (torba, czapeczka, brelok, smycz, zatyczki do uszu). Na pozostałe miejsca wstęp jest wolny.

Autor admin

sierpnia 20

Zawodników motocyklowego zespołu wyścigowego Bogdanka Racing w najbliższy weekend czeka w Poznaniu przedostatnia runda mistrzostw Polski.
Choć nie wystartował w pierwszej rundzie sezonu w czeskim Brnie, Sebastian Zieliński zdominował tegoroczną rywalizację w juniorskiej klasie Superstock 600. Po wygraniu wszystkich czterech wyścigów, w których brał udział, “Zioło” ma aż trzydzieści punktów przewagi w klasyfikacji generalnej i jeśli w najbliższy weekend równie imponująco spisze się przed własnymi kibicami w obu wyścigach, może sięgnąć po tytuł już w niedzielę.

REKLAMA
[NetCar]
Na dogonienie prowadzącego w tabeli Słoweńca, Marko Jermana i jednoczesne powiększenie przewagi nad Markiem Szkopkiem, liczy drugi w klasyfikacji generalnej klasy Supersport, Daniel Bukowski. 27-latek ma za sobą nie tylko bardzo udany sezon w kraju, ale także imponujący debiut w mistrzostwach świata klasy Supersport w czeskim Brnie, gdzie zdobył punkty dla Bogdanka Racing, finiszując na trzynastej pozycji.

Z wicemistrzostwa nie rezygnuje także drugi reprezentant Bogdanka Racing w kategorii Supersport, Marcin Kałdowski, który do Szkopka traci jedynie dziewięć punktów i nie zamierza poddawać się bez walki.

Po trudnym początku sezonu i pechowej ostatniej wizycie w Poznaniu, podczas której posłuszeństwa odmówił motocykl, na ostrą rywalizację nastawia się także były Mistrz Polski klasy Superstock 1000, startujący obecnie w kategorii Superbike, Bartłomiej Wiczyński.

Mimo dwóch nieukończonych w tym roku wyścigów, “Wilku” wciąż liczy się w walce o czołowe pozycje. Udany weekend w Poznaniu powinien pomóc 26′latkowi w powrocie do gry o najwyższe laury, dlatego Wiczyński jest zdeterminowany, aby dać z siebie wszystko.

Najmłodszy Mistrz Polski, Marcin Walkowiak, wciąż dochodzi do siebie po niedawnej kontuzji barku, dlatego nie będzie w ten weekend w stanie wystartować przed własnymi kibicami na torze w Poznaniu. 19-latek liczy jednak na powrót na tor podczas wrześniowej rundy międzynarodowego pucharu FIM Superstock 1000, w którym na co dzień reprezentuje barwy Bogdanka Racing.

Dołącz do klubu lub załóż własny

Autor admin

sierpnia 20

Limuzyna bez akcyzy

aktualności Komentarze wyłączone

Nawet sto tysięcy złotych mniej niż w polskim salonie może kosztować sprowadzona z zagranicy limuzyna – informuje “Dziennik Gazeta Prawna”.
Rzecz w tym, że w Polsce od samochodów ciężarowych nie trzeba płacić podatku akcyzowego. Jeżeli więc uda się zarejestrować sprowadzoną limuzynę jako ciężarówkę, można zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.

REKLAMA
[Militaria Onet]
Gazeta podaje przykłady, że na “ciężarowym” Porsche można zaoszczędzić blisko 100 tys. zł., na Audi A8 – ponad 70 tys. zł, a na VW Passacie blisko 30 tys. zł. Formalności “przerobienia” limuzyny na auto ciężarowe załatwia się w ciągu trzech godzin w autoryzowanej stacji diagnostycznej.

Tylko, że w Polsce przepisy podatkowe wymagają, by ciężarówka nie miała np. tylnych siedzeń czy pasów bezpieczeństwa. Urzędy skarbowe mają pięć lat na sprawdzenie, czy sprowadzone auto jest rzeczywiście tak, jak deklaruje właściciel, ciężarówką. Jeżeli nie, zapłaci on nie tylko akcyzę, ale i karę – ostrzega gazeta.

Autor admin

sierpnia 20

Ponad 30 przypadków fikcyjnej kradzieży samochodów wykryli w ostatnich kilkunastu miesiącach śląscy policjanci. Najczęściej właściciele powiadamiają o niedopełnionej kradzieży, chcąc wyłudzić odszkodowanie czy ukryć przestępstwo lub wykroczenie.
“Postępowania w takich sprawach często są żmudne i długotrwałe, niemniej policja ma wiele sposobów dochodzenia do prawdy w tego typu przypadkach. Sprawcom tych przestępstw, oprócz sankcji finansowych, grozi kara do trzech lat więzienia” – powiedział Tomasz Czerniak z zespołu prasowego śląskiej policji.

REKLAMA
[Hobby4Men onet.pl]
Oprócz klasycznych policyjnych metod, jak przesłuchania świadków, w tego typu śledztwach pomocna bywa elektronika i zaawansowane technologie. Dzięki nim można było np. ustalić, że zgłaszający kradzież swojego drogiego BMW kierowca z Zabrza jeździł nim w chwili, gdy miała nastąpić rzekoma kradzież.

“Przy współpracy z autoryzowanym serwisem tej marki udowodniono, że właściciel korzystał z samochodu, gdy miał on już być rzekomo skradziony. Było to możliwe dzięki analizie elektronicznych sposobów zabezpieczenia auta” – wyjaśnił Czerniak.

Kierowcę zdradziły m.in. kluczyki, które wciąż posiadał po tym, gdy rzekomo ukradziono mu auto. Analiza wykazała, że skradziony samochód musiał być uruchomiony jego oryginalnym kluczykiem.

Innym przykładem zawiadomienia o niedopełnionym przestępstwie było zgłoszenie kradzieży hummera w Gliwicach. Właściciel wskazał miejsce zaparkowania auta przed kradzieżą, ale nie wiedział, że jest ono objęte systemem miejskiego monitoringu. Okazało się, że samochód wcale w tym miejscu nie parkował.

“W obu tych przypadkach właściciele przyznali się do zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie” – powiedział Czerniak.

W zwalczaniu przestępczości samochodowej, także tej dotyczącej fikcyjnych kradzieży, policjanci współpracują z ubezpieczycielami i policjantami z innych krajów. Korzystają nie tylko z europejskiej bazy skradzionych aut, ale często są także np. ustalić, czy rzekomo skradziony samochód nie został przez właściciela sprzedany za granicą. Sprawdzane jest też, czy właściciel mógł zlecić kradzież lub być w zmowie ze złodziejami.

Obecnie policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach i komend terenowych woj. śląskiego prowadzą ponad 30 spraw dotyczących fikcyjnych kradzieży samochodów.

Z policyjnych statystyk wynika, że w ostatnich latach liczba kradzieży samochodów w regionie sukcesywnie spada, z blisko 7,7 tys. takich przestępstw w 2004 r. do niespełna 2,5 tys. w roku 2009. Sześć lat temu policji udawało się wykryć sprawców co dziesiątej kradzieży, obecnie niemal co trzeciej.

Autor admin

sierpnia 20

Ford Focus ST nie będzie już produkowany. Taka decyzja marki związana jest z nowymi standardami emisji spalin, które niebawem zaczną obowiązywać w Europie.
Focus ST – jeden przedstawicieli samochodów typu hot hatch stał się kolejną ofiarą coraz bardziej wyśrubowanych norm emisji spalin. Ostatnio informowaliśmy, że taki sam los spotkał Hondę Civic Type R, która nie sprostała wytycznym normy Euro5.

Rasowy hatchback Forda, który do tej pory był oferowany z turbodoładowanym 5-cylindrowym silnikiem o poj. 2,5 litra.

Zobacz także:
Honda kończy produkcję rasowego auta

Ford jednak zadbał o to, aby miłośnicy Focusów ST nie musieli zbyt długo czekać na następcę swojego ulubieńca. Nowa wersja samochodu z 4-cylindrowym motorem zostanie zaprezentowana na październikowych targach samochodowych w Paryżu.

Autor admin

sierpnia 20

Mazda wprowadza w Europie specjalny program serwisowy dla niektórych wersji modeli Mazda3 i Mazda5, który swoim zasięgiem obejmie ok. 70 tys. aut wyposażonych w elektrohydrauliczne wspomaganie układu kierowniczego.
Mazda wprowadza w Europie specjalny program serwisowy (SPS), który obejmie niektóre wersje modeli Mazda3 i Mazda5, wyposażone w elektrohydrauliczny system wspomagania układu kierowniczego (EHPAS). Usługa będzie dla klientów bezpłatna.

Mazda 3 2.0 MZR Sport ( zdjęcia: 15 )
Mazda 3 2.0 MZR Sport Mazda 3 2.0 MZR Sport Mazda 3 2.0 MZR Sport
Samochody objęte programem są wyposażone w hydrauliczne wspomaganie układu kierowniczego z elektryczną pompą olejową, której elementy wewnętrzne (sekcja tłocząca, łożyska osi) są smarowane płynem układu wspomagania. Cząsteczki pochodzące z wnętrza przewodów hydraulicznych mogą w niektórych przypadkach prowadzić do utraty siły wspomagania ze względu na awarię napędzanej elektrycznie pompy. W takiej sytuacji na desce rozdzielczej zapali się kontrolka sygnalizująca przejście układu wspomagania w tryb awaryjny oraz odczuwalne będzie zwiększenie oporu układu kierowniczego. Tryb awaryjny układu wspomagania kierownicy zapewnia pełną funkcjonalność układu kierowniczego (jego mechanicznych elementów), co pozwala na bezpieczną jazdę samochodem bez wspomagania kierownicy. Efektem będzie obniżony komfort parkowania i wykonywania manewrów na ograniczonej przestrzeni, ale nie będzie to miało wpływu na bezpieczeństwo jazdy.

Programem zostanie objętych kilka określonych wersji, wyprodukowanych w okresie pomiędzy 2 kwietnia 2007 roku a 30 listopada 2008 roku: to pierwsza generacja modelu Mazda3 z wysokoprężnym silnikiem MZ-CD 1.6 lub benzynowym MZR 2.0 oraz Mazda5 z silnikiem benzynowym MZR 1.8 lub 2.0. W Europie to łącznie 40 260 egzemplarzy modelu Mazda3 i 30 242 egzemplarze modelu Mazda5.

Mazda 5 (Genewa 2010) ( zdjęcia: 12 )
Mazda 5 – Genewa 2010 Mazda 5 – Genewa 2010 Mazda 5 – Genewa 2010
Europejscy właściciele tych samochodów będą otrzymywali od Mazdy stosowne powiadomienia od października 2010 roku z prośbą o skontaktowanie się z Autoryzowaną Stacją Obsługi Mazda w celu ustalenia daty przeprowadzenia oględzin i ewentualnej wymiany części. Objęte akcją samochody będą wymagały wyczyszczenia przekładni układu kierowniczego poprzez przepłukanie wszystkich przewodów płynem układu wspomagania, a następnie wymiany płynu wspomagania układu kierowniczego oraz zainstalowania nowego zestawu przewodów hydraulicznych. Wszystkie czynności zostaną przeprowadzone bezpłatnie i – w zależności od modelu – mogą potrwać ok. 90-110 minut.

Jak dotąd nie odnotowano żadnych informacji o przypadkach, które doprowadziłyby do obrażeń wśród użytkowników tych samochodów w Europie. Mazda Motor Corporation rozpoczęła także dobrowolną akcję serwisową na rynku północnoamerykańskim, obejmującą określone wersje modeli Mazda3 i Mazda5 wyposażone w układ EHPAS.

Autor admin

sierpnia 20

Suzuki Kizashi, który na rynku konkuruje m.in. z Volkswagenem Passatem, ustanowił nowy rekord prędkości na terenie słonego jeziora Bonneville w amerykańskim stanie Utah.
Specjalne Suzuki Kizashi zostało zmodyfikowane przez Richarda Holdenera i Toma Habrzyka z Advanced Product Engineering.

REKLAMA
[bron onet.pl]
Pod maską samochodu pracuje 2,4-litrowy czterocylindrowy silnik wyposażony w turbosprężarkę Turbonetics, wydajny intercooler, nowy kolektor dolotowy oraz kute tłoki i korbowody. To wszystko pozwoliło na uzyskanie mocy 507 KM i momentu obrotowego na poziomie 569 Nm.

Podczas udanej próby bicia rekordu w kategorii “Blown Gas Coupe”, Suzuki Kizashi Bonneville Special osiągnęło maksymalną prędkość 327,856 km/h, pokonując dotychczasowe osiągnięcie wynoszące 325,572 km/h.

Za wyhamowanie piekielnie szybkiego Suzuki odpowiedzialne były hamulce tarczowe o dużej średnicy na wszystkich kołach oraz… spadochron.

Autor admin

kwietnia 02

Audi RS6

Audi Komentarze wyłączone

Niemiecka firma ujawniła właśnie pierwsze informacje na temat Audi RS6 Avant.

W tego typu samochodzie najważniejsze jest oczywiście źródło napędu. Pod maską RS6 znalazł się benzynowy 5.2-litrowy silnik V10 bazujący na 450-konnej jednostce, którą Audi stosuje m.in. modelach S6 i S8. Tyle tylko, że w RS6 “oddycha” on za pomocą dwóch turbosprężarek, dzięki czemu moc wzrosłą do 580 KM, a moment obrotowy – do 650 Nm. Co więcej, 650 Nm dostępne jest praktycznie w całym zakresie pracy silnika: od 1500 do 6250 obr/min!

Jednostka V10 TFSI, najmocniejsza w obecnej gamie Audi, charakteryzuje się niewielkimi, jak na tę klasę silnika, rozmiarami (długość to 67 cm), niską masą, która wynosi tylko 278 kg oraz zastosowaniem technologii FSI, czyli bezpośredniego wtrysku paliwa do komory spalania. Benzyna jest podawana pod ciśnieniem 120 barów, co umożliwiło zastosowanie wysokiego, jak na silnik turbodoładowany, stopnia kompresji (10.5:1).

RS6 engine

By obniżyć konstrukcję silnika oraz zapewnić smarowanie podczas szybkiej jazdy po zakrętach zastosowano tzw. suchą miskę olejową. Pompa oleju zanurzona jest w oddzielnym od silnika zbiorniku, w którym znajduje się olej. Dzięki temu nie ma niebezpieczeństwa wynurzenia się smoka pompy z oleju np. podczas długiego, szybko przejeżdżanego zakrętu, gdy na olej działa duża siła odśrodkowa. Takie rozwiązanie było konieczne, bowiem audi nie wypadnie z drogi, nawet wówczas, gdy przeciążenie boczne wynosi 1.2, a więc o 20 procent przekracza ciążenie ziemskie!

Stado koni pod maską przekłada się na fenomenalne wręcz osiągi, godne samochodów klasy ferrari czy lamborghini. Rodzinne kombi, jakim jest audi RS6 przyspiesza do 100 km/h w 4.6 s, a 10.3 sekundy później na liczniku pojawia się 200 km/h!

Prędkość maksymalna została oczywiście ograniczona do 250 km/h.

audi avant

Jak widać, potężna, przekraczająca dwie tony (dokładnie 2025 kg) masa samochodu jest w pełni rekompensowana przez bardzo mocny silnik. Z prostego wyliczenia wynika, że na 1 KM przypada tylko 3.5 kg wagi.

Świetne osiągi nie przekładają się wcale na olbrzymi drenaż kieszeni. Według standardowych norm pomiarowych audi RS6 ma średnio zużywać 13.9 l benzyny na 100 km.

Moment obrotowy trafia na wszystkie cztery koła za pośrednictwem automatycznej, sześciobiegowej skrzyni biegów typu Tiptronic. Posiada ona możliwość ręcznej zmiany przełożeń za pomocą łopatek przy kierownicy. W RS6 zastosowano stały napęd na wszystkie koła typu quattro. W normalnych warunkach centralny dyferencjał 40 procent momentu obrotowego przekazuje na koła przednie, a 60 procent – na tylne.

new audi rs6 avant

Podobnie jak audi RS4, RS6 posiada układ Dynamic Ride Control, który zapobiega przechyłom nadwozia na zakrętach i podczas ostrego startu i hamowania. Co ciekawe, w tym układzie nie zastosowano w ogóle elektroniki, w zamian wykorzystując ruchy płynów wynikające z przeciążeń. To pod ich wpływem olej dopływa do specjalnie zbudowanych amortyzatorów odpowiednio je usztywniając. Ponadto Dynamic Ride Control na życzenie kupującego może posiadać możliwość ustalenie przez kierowcę jednej z trzech charakterystyk tłumienia (comfort, dynamic i sport).

Audi RS6 jest standardowo wyposażony w ESP. Interweniuje on jednak późno, pozwalając kierowcy na wiele. Można go również całkowicie wyłączyć.

Wysoka moc oznacza konieczność zastosowania mocnych hamulców. Standardowo audi posiada 19-calowe felgi (z oponami 255/40), co umożliwia zmieszczenie dużych tarcz hamulcowych. W opcji dostępne są jednak koła 20-calowe (z oponami 275/35) oraz ceramiczne tarcze hamulcowe o średnicy 42 cm z przodu i 35.6 cm z tyłu.

Nowe audi po raz pierwszy zostanie zaprezentowane na salonie we Frankfurcie. Do salonów trafi w kwietniu przyszłego roku. W Niemczech będzie kosztowało około 100 tysięcy euro.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć nowego Audi.

Galeria zdjęć AUdi RS6

Audu rs6

RS6 Avant

piękne Audi

Tył audi

Środek Audi

wnętrze

RS6 Grill

Felgi Audi

audi lights światła

RS6 engine

Kierunkowskaz

Super audi

2008 rs6

Srebrne audi

Próg

źródło: www.rs6.pl

Autor admin \\ tagi: